вторник, 24 мая 2011 г.
среда, 18 мая 2011 г.
Kwestia mieszkaniowa zgubiła wielu mieszkańców Moskwy...
Cytat jest niedokładny, za co przepraszam.
Od zeszłego tygodnia poszukuję mieszkania, aby wynająć go na 11 dni pod koniec czerwca. Co mnie bardzo ciekawi, to to, że pokój osobowy-dwuosobowy w najgorszym hotelu miasta będzie kosztował więcej, niż jednopokojowe mieszkanie do wynajęcia. Co do hosteli, to ich w mieście nie ma. Rozumiem, że wynajęcie mieszkania to trudne przedsięwzięcie i nawet wyjątkowo trudne, jeżeli chcesz wynająć tanie mieszkanie w innym mieście i nie możesz niczego sprawdzić. Ale ja jestem w lepszych warunkach, bo mogę sprawdzić każde mieszkanie samodzielnie i w ogóle zwybrać najlepszą kombinację jakości i ceny.
Jednak strasznie mnie dziwi, że ktoś może wybrać drogi hotel zamiast całego mieszkania z łazienką i kuchnią. Jedyne co mają hotele to dokumenty potwerdzające pobyt (co czasami stanowi największy problem dla turystów-obcokrajowców albo pracowników, przyjeżdżających z roboczą wizytą) i śniadanie, które trzeba powiedzieć też nie zawsze są włączone w cenę pokoju.
Więc będę dalej szukała najlepszego mieszkania za najlepszą cenę.
суббота, 14 мая 2011 г.
Pierwsze z listy
Zaliczyłam filozofię na "bdb". Gdzie są ci kurwy, którzy przeszkadzali to zrobić wcześniej?! Przecież przez to nie miałam stypendium podwyższonego, będąc nietypową studentką.
Lingwistyczny top
Слово "швенза", преследующее меня всякий раз, когда я решаю посмотреть каталоги хенд-мейд продукции. Понимаю, что в слове нет ничего особенного, но оно притягательное, приятно звучащее.
вторник, 10 мая 2011 г.
Lingwistyczny top
Połączenie, które wprowadziło mnie w szaleństwo, - "Polka dot".
Jako osoba, posługująca się językami rosyjskim, polskim i angielskim (na różnym poziomie opanowania w.w. języków), cieszę się z takich wyrazów.
Proza życia jest poezją trzęsienia ziemi. I niczym innym.
Już prawie 5 lat minęło, ale nadal nie rozumiem, czemu jestem tłumaczem, czemu jestem (prawie byłam) na polonistyce, czemu za miesiąc zdaję egzaminy wstępne na magisterium psychologo-pedagogiczny. Może się wydawać, że nie mam głowy na karku, ale akurat ją mam. Tylko się zastanawiam czasami, bo to strasznie mnie ciekawi, że większość kroków w życiu została podjęta nie dzięki czemuś, lecz wbrew.
Chyba jestem szczeniakiem-szczęśniakiem, bo wszystko się układa dobrze, trzeba tylko pozbyć się lenictwa i infantylności.
Planem na lato jest:
- powtórne zaliczenie filozofii ,
- zdanie egzaminów państwowych,
- obrona pracy magisterskiej,
- zdanie egzaminów wstępnych na inny kurs magisterski,
- dwutygodniowy odpoczynek z mr Wielka-Brytania-jest-właściwie-wielka,
- imprezowanie podczas wręczenia dyplomów,
- rozpoczęcie pracy.
A jeszcze mam nadzieję, że latem będę miała trochę czasu, więc przeczytam wszystkie utwory, których nie czytałam, z listy utworów Noblistów.
Подписаться на:
Комментарии (Atom)