четверг, 3 февраля 2011 г.

M.Konopnicka vs A.d'Elle

Jak pisałam niżej, w tym roku ponownie biorę udział w "Sensum de Sensu" (Sankt-Petersburg). Generalnie zamierzam tłumaczyć w ramach jednego kierunku, i.e. tłumaczenie poezji polskiej, jeżeli starczy mi czasu spróbuję też przetłumaczyć wierszyk Jenny Joseph i kawałek "Anvil of the World" Kage Baker. Częścią angielską będę się zajmowała później, a do roboty z polskimi tekstami wzięłam się już dzisiaj.

Mam do tłumaczenia 2 teksty - pierwszy jest obowiązkowy dla wszystkich, to jest "Kubek" Marii Konopnickiej, natomiast drugi można wybrać, więc to może być dowolny wiersz M.K.

Zazwyczaj nie czytam wierszy na głos, bo to zabiera czas i nie pomoga na pierwszym etapie przeprowadzenia analizy tłumaczeniowskiej. Trzeba powiedzieć, że wcześniej robiłam tłumaczenia bezsystemnie, potem uczestniczyłam w krótkim stażu w Domu Polskim (SPb) dla tłumaczy i długotrwałym stażu online'owym, więc w mojej świadomości ukształtował się schemat, dzięki któremu wiem, co mam robić na początku, co potem, co na końcu.

Na początku zawsze próbuję przeanalizować charakter rymów i rytmu. W tym roku wszystkim się powiodło, bo wiersz "Kubek" jest fantastycznie łatwy do przetłumaczenia pod względem rymów (odbywa się wymiana rymów męskich i żeńskich), bo rosyjska teoria wierszy opiera się na założenie, że wiersz klasyczny (tradycyjny) posiada wymianę rymów (system języka polskiego nie odpowieda w znacznej mierze temu założeniu dzięki akcentowi, który prawie zawsze jest na przedostatniej sylabie, więc naturalnie tworzy rym żeński). Więc, ten wiersz będzię brzmiał bardzo po rosyjsku w tłumaczeniu.

Potem zrobiłam dosłowny przekład, na szczęście nie było żadnych jednostek frazeologicznych, żadnych powiedzeń (skróconych też). Przeanalizowałam styl, system obrazów, nastrój. Na reszcie stworzyłam rząd rymów, który będzie tworzył podstawę całego tłumaczenia.

A propos tworzenia, nie mogę pozbyć się przyzwyczajenia do rysowania schematu akncentowanych i nieakcentowanych sylab i podkreślania w tym schemacie kawałków, które wyodrębniają się dzięki swojej strukturze. W tym schemacie zazwyczaj zaznaczam jednostki frazeologiczne (ich miejsce w wierszu), jeżeli są.

Całkowicie więc dziś przetłumaczyłam połowę i ostatnie 2 czterowiersze tylko częściowo. Pozostawiłam na jutro, bo wiem, że jutro wszystko nie będzie mi się podobało, więc będę musiała jeszcze coś wymyśleć.

Nie mogę wybrać drugi tekst M.K. - albo "Preludium", albo "Capri". Obydwa mają dość skomplikowaną strukturę, "Capri" to w ogóle jest w formie sonetu, ale to mi się podoba.

Комментариев нет:

Отправить комментарий